Ratunku, zalałem klawiaturę!

2013-12-13
Ratunku, zalałem klawiaturę!

Zalana klawiatura nadaje się jedynie do wyrzucenia. Wprawdzie możesz poświęcić pół dnia na oglądanie filmików na YT (oczywiście musisz w tym celu pożyczyć od kogoś komputer), żeby dowiadywać się, jak można zreanimować klawiaturę. Najlepiej od razu odtańcz staroceltycki taniec boga Qwerty? efekt będzie taki sam. Klawiaturę trzeba wymienić. Zalanie uszkadza delikatne obwody, które normalni służą do transportu sygnałów elektrycznych, a nie jako koryta mini-rzek, i tego po prostu naprawić się nie da.

 

Najpierw musisz wymontować klawiaturę (zwykle wystarczy otworzyć parę zatrzasków i podważyć klawiaturę ? dokładną instrukcję dla swojego modelu na pewno znajdziesz w sieci). Po wyjęciu starej klawiatury spróbuj ocenić uszkodzenia poniżej. Jeśli są niewielkie, a na szczęście często tak się udaje, znajdź kompatybilną klawiaturę, kup i zamontuj. Do podłączenia jest tylko jedna taśma i nie ma sposobu, żeby zrobić to źle (na upartego oczywiście możesz próbować, ale zadziała tylko w jednej orientacji). Oczywiście, zanim to zrobisz, upewnij się, że zdjąłeś zabezpieczenia z taśmy, a pozostałe podzespoły laptopa są w normie ? w przeciwnym wypadku montaż nowej klawiatury nie wystarczy do uruchomienia sprzętu.

 

Nowa klawiatura w przypadku większości modeli laptopów to koszt od 50 złotych w górę, ale zakup najtańszej zwykle kończy się rozczarowaniem, bo chińskie klawiatury z zasady nieszczególnie przejawiają ochotę do współpracy i są za małe albo za duże ? w każdym razie nie działają.

Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2013
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel